Urządzenia dla niepełnosprawnych
26 Lutego 2010
Mieszkamy w małej miejscowości. Współczujące spojrzenia sąsiadów, ich empatia i jednocześnie wścibstwo były dla nas wyzwaniem. Podobnie jak cała kwestia fatalnego braku jakichkolwiek dogodności dla niepełnosprawnych. Nagle zauważyliśmy coś, czego wcześniej jako zdrowi ludzie, nie stykający się z problemem inwalidów, nie widzieliśmy. Brak podjazdów, ani jednej platformy dla niepełnosprawnych to były fakty. Piotr bez nas nie mógł się nigdzie ruszyć. A przecież był takim samodzielnym chłopcem. A w naszym miasteczku nikt nie słyszą o czymś takim jak platformy pionowe, krzesełka schodowe. Najbliższy producent tego typu urządzeń był w sąsiednim regionie. Dzięki takiemu wynalazkowi jak krzesełka schodowe i platformy pionowe, Piotr czuł się od nas minimalnie uzależniony. Piotr długo był załamany i zamknięty w sobie.

