Połowy dorsza nad morzem - wspaniałe wyprawy.
09 Marca 2010
Dziwi mnie tylko, że wolą pożerać mięso w każdy piątek, zamiast spróbować jakiejś smacznej alternatywy. Kto wie, czy na przykład dobra rybka, nie zatrzymała by kilku katolickich wyznawców Chrystusa (czy niekatolickich też - nie wiem jak ma się sprawa z piątkowym postem w reszcie chrześcijańskich wyznań) przy konsekwentnym wypełnianiu nakazów i gorliwej wierze? Nic dziwnego, że niektórych wegetariańskie "przysmaki" odstraszają nas od postu. Ale istnieje przecież jeszcze przetwórstwo rybne, które zaopatruje nas w całą gamę doskonałych produktów spożywczych.

