Idealny pensjonat dla całej rodziny

29 Grudnia 2009

Robił co w jego mocy żeby utrzymać to wszystko w porządku i by się nie posypało wszystko. Gdy opuszczałem Szczawnica pensjonat było mi smutno i jakoś tak ciężko na sercu, ale gdy tylko dotarłem tutaj, pensjonat Pieniny okazał się od pierwszego dnia moim domem, domem który mnie potrzebuje, a miałem wtedy niespełna 18 lat. Moi rodzice bardzo mi ufali, skoro wysłali mnie tam bez wahania. Szczawnica zawsze była w moim sercu na pierwszym miejscu, ale teraz gdy tu byłem, czułem, ze jestem dla nich ratunkiem, i chciałem pomóc, angażowałem się we wszystko całym sercem, bez wyjątków.